To jak to jest z tymi suplementami?!

Temat suplementacji w sporcie i życiu codziennym jest otoczony wieloma teoriami. Jedne mówią, że jest to niezbędne, drugie że absolutnie niepotrzebne. Jaka jest prawda? Prawda leży po środku…

Od kilku lat, na świecie mamy tendencję do upraszczania hodowli roślin i zwierząt. Co za tym idzie, w naszym pożywieniu jest coraz więcej chemii i coraz mniej naturalnych wartości odżywczych. Globalna monokultura upraw roślin, modyfikacja żywności, zwierzęta karmione paszą ze sterydami mają bardzo negatywny wpływ na to, jak wartościowe są produkty, które z nich powstają. Hodowcy są w stanie wyprodukować więcej, mniejszym kosztem. Niestety, również kosztem naszego zdrowia. Mniejsza ilość składników mineralnych i odżywczych w pożywieniu bezpośrednio wpływa na mniejszą ich ilość w naszym organizmie.

IMG_4654

W związku z tym, większość nas nie dostarcza wystarczających ilości mikro i makro elementów do organizmu, co skutkuje powolną i stopniową degradacją. Na początku nie zauważamy zmian w zdrowiu. Wydaje nam się, że jemy dobrze, zdrowo. Produkty, które spożywamy powinny nasycać nas energią, ale… Nie robią tego. Dlaczego?

Aby zaopatrzyć w witaminy przeciętną osobę, która waży 70kg, powinno się zjeść około kilograma warzyw dziennie. Różnorodnych! Ilu z nas je chociaż pół kilograma? Ilu z nas, do każdego posiłku ma garść warzyw? Żyjemy w pośpiechu, zwykle nie mamy czasu na to, aby zadbać o szczegóły. Kawałek chleba, ser, szynka, plaster pomidora i wio do pracy! Problem w tym, że tych pomidorów należy zjeść ok 2-3, aby cokolwiek wartościowego z nich wyciągnąć. Mam tutaj na myśli 3 pomidory do posiłku. Posiłków powinno być przynajmniej 3-4. Kolejny problem jest w tym, że same pomidory nie dadzą nam wszystkiego, czego potrzebujemy! Brokuły, ogórki, marchew, cebula, czosnek, sałata, rzodkiew, bakłażan, cukinia, seler, pietruszka i tak dalej…

Omega 3, Witamina D i K to także składniki dla organizmu niezbędne. Produkty, które zawierają wyżej wymienione składniki są drogie. Nierzadko za drogie. Wiecie lub nie, ale łososia i olej lniany powinniśmy dostarczać ok. dwóch razy tygodniowo. Brzmi jak spora inwestycja, prawda?

Kolejną sprawą są proteiny. Pełnowartościowe białko, które jest budulcem i podstawowym elementem naszych mięśni. Przeciętna osoba, która waży 70kg potrzebuje około 70 gramów pełnowartościowego białka. Nie brzmi strasznie, to raptem 350g mięsa. Problem robi się w momencie, kiedy uprawiamy jakiś sport i nasze mięśnie są narażone na nadmierne zużycie. W tym przypadku, nie wystarczy 1g białka na kilogram masy ciała. Ta ilość może wzrosnąć nawet do 2,2g białka na kg masy ciała! To daje 140g przy osobie ważącej 70kg. Mamy 700g mięsa. Będąc szczerym, jest to ilość trudna i niewygodna do spożycia, czasowo i objętościowo. Teraz pomyślmy, że ktoś nie je mięsa. I musi zjeść prawie kilogram soczewicy. Nie brzmi wesoło, prawda?

Czas. Według badań, 80% światowego społeczeństwa potrzebuje dodatkowych 4 godzin w ciągu doby, aby zaspokoić wszystkie swoje potrzeby dnia codziennego, jak praca, sprawy codzienne, hobby, relaks i sen. Dzień ma 4 godziny za mało! Gdzie znaleźć czas na jedzenie kilogramów jedzenia?

Wspominając na początku, że prawda leży po środku nie zrobiłem tego bezcelowo. Jak widzicie, da się zadbać o to, aby nasze ciało było bogate w witaminy i składniki odżywcze, ale nie jest to takie łatwe. Tutaj pojawia się suplementacja…

Dlaczego warto? Jak wyżej widzieliście, prawie nieosiągalne jest właściwe odżywienie organizmu tylko jedząc. Nierzadko będą wymagane specjalistyczne diety, które mogą być kłopotliwe w pilnowaniu i przyrządzaniu. Suplementacja ułatwia zaopatrzenie organizmu w niezbędne składniki. Na przykład suplementacja witaminami jest w stanie zaoszczędzić nam konieczności jedzenia aż kilograma warzyw, możemy to zredukować do kilkuset gramów. Mało tego, wysokiej jakości suplementy witaminowe zawierają optymalne dawki, które będą nie tylko napędzały organizm, ale działały profilaktycznie przeciw chorobowo, będą dbały o naszą psychomotorykę i samopoczucie.

Dodatkowo, wysokiej jakości suplementy są bogate w antyoksydanty, które będą oczyszczały nasz organizm z wolnych rodników.

Suplementacja witaminami okazuje się niezbędna, zwłaszcza w przypadku witaminy C, którą trudno określić w optymalnej dawce, gdyż pełni wiele ważnych ról w organizmie. Jest transporterem, jest inhibitorem, jest tarczą, jest niezbędna.

Kwasy omega, witamina D, witamina K, zdecydowanie łatwiej jest skorzystać z optymalnej dawki zawartej w suplemencie, niż szukać słońca w środku zimy!

Pora na białko, pełnowartościowy budulec naszych mięśni. Pomaga przy redukcji tkanki tłuszczowej, niezbędne przy regeneracji organizmu. Spożycie dużych ilości mięsa, lub produktów zawierających pełnowartościowe białko może być kłopotliwe. Zdecydowanie łatwiej jest wypić shake proteinowy, który dostarczy niezbędnego budulca. Wysokiej jakości suplementy białkowe dostarczą nie tylko samego budulca, ale również aminokwasów BCAA, glutaminy i błonnika. To zaowocuje zdecydowanie szybszą regeneracją i wytrzymałością mięśni podczas treningów.

Profilaktyka i zdrowie. Głośny temat, ale trudno o konkrety. Przed czym się zabezpieczamy? Czego się obawiamy? Choroby cywilizacyjne. Plaga XXI wieku. Otyłość, cukrzyca, problemy z ciśnieniem, insulinoodporność, problemy z tarczycą, problemy ze snem, problemy hormonalne i… Pasożyty.

Żyjemy w ciągłym stresie. Kortyzol, który powstaje w nadmiernych ilościach jest destrukcyjny dla naszej odporności i gospodarki całego organizmu. Antybiotyki, które niszczą naszą naturalną florę bakteryjną i odbierają zdolności defensywne organizmu. Nieprawidłowe odżywianie. Nadmiar cukru w diecie. Niedobór witamin. To wszystko daje świetne warunki do rozwoju różnych dolegliwości. Zwłaszcza pasożytów, bakterii i grzybów.

Każdy z nas powinien mieć ok 2 kg pozytywnej flory bakteryjnej, która oczyszcza nasze jelita, pozbywa się agresywnych czynników zewnętrznych i w syntezie dba o nas od środka. Niestety, w dzisiejszych czasach bardzo rzadko mamy właściwą jej ilość. Gdzie je znajdziemy? Kiszonki, kefiry, naturalne jogurty, suplementy.

A co z kolagenem, który trudno jest pozyskać z żywności?  Dbamy o bycie fit, ograniczamy produkty zawierające chrząstki, skórki, które zawierają kolagen. Jedząc mięso, nie żujemy go dokładnie. To przekłada się na zmniejszenie przyswajalności i ilości kolagenu w naszym organizmie. Nasze oko to w 80% kolagen. W całym ciele mamy go aż 30%! Jest nam niezbędny! Dba o stawy, skórę, elastyczność mięśni. Warto zadbać o to, aby dostarczyć go z wysokiej jakości suplementów, najlepiej w towarzystwie witaminy C, która zwiększa jego przyswajanie.

Suplementacja kolagenem wspomoże wasze stawy, będą lepiej nawilżone, mięśnie i ścięgna będą bardziej elastyczne, a skóra jędrniejsza.Dobrze ukierunkowana suplementacja nie tylko ułatwi życie. Pomoże być zdrowym, zadbać o florę bakteryjną, oczyścić nasz organizm, przywrócić właściwą gospodarkę cukrową, dostarczyć niezbędnych składników odżywczych i cieszyć się życiem tak, jak chcemy bez martwienia się o te wszystkie rzeczy, na które nie mamy czasu, lub zapominamy w codziennym biegu.

IMG_4643

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s